1. „Auto z USA zawsze jest po poważnym wypadku.”
To jeden z najczęściej powtarzanych mitów. Faktem jest, że wiele pojazdów z USA trafia na aukcje po kolizjach, ale skala uszkodzeń bywa bardzo różna – od lekkich zarysowań po poważniejsze szkody. Kluczem jest dokładna weryfikacja historii, zdjęć sprzed wypadku i stanu technicznego. Wybierając sprawdzonego partnera, unikniesz nietrafionych decyzji.
2. „Import się nie opłaca – koszty są zbyt wysokie.”
Na pierwszy rzut oka doliczanie transportu, cła, akcyzy i opłat może wydawać się kosztowne. Ale w praktyce – przy odpowiednim wyborze auta i rzetelnym przeliczeniu całkowitych kosztów – sprowadzenie pojazdu często wypada korzystniej niż zakup jego odpowiednika na rynku lokalnym.
3. „To zbyt skomplikowane – lepiej kupić na miejscu.”
Dla osoby bez doświadczenia – rzeczywiście, cały proces może wydawać się trudny: aukcje, papiery, transport, opłaty, rejestracja. Dlatego warto współpracować z firmą, która kompleksowo zajmie się wszystkimi formalnościami i przeprowadzi Cię przez cały proces – krok po kroku.
4. „Auto z USA będzie miało inne wyposażenie i problemy z częściami.”
Rzeczywiście, wersje amerykańskie bywają nieco inne – ale w większości przypadków różnice są kosmetyczne, a dostępność części nie stanowi dziś problemu. Co więcej, auta z USA często mają bogatsze wyposażenie niż ich europejskie odpowiedniki.
5. „Auto z zagranicy zawsze będzie miało cofnięty licznik.”
W USA, Japonii czy Szwajcarii większość pojazdów ma szczegółowo udokumentowaną historię serwisową i przebiegi. W krajach tych fałszowanie danych jest trudniejsze i surowiej karane niż w wielu państwach europejskich. Kluczem jest dostęp do wiarygodnych baz danych i rzetelna analiza raportu.


